Moja fotka Naprawdę mam na imię Piotrek i mieszkam (od urodzenia, czyli 1974 roku) w Warszawie. Zaliczyłem w swoim życiu kilka szkół: podstawówkę, ogólniak, studium policealne, a nawet studia.

KOMPUTEROWY ŻYWOT
Przez pierwsze 13 lat żyłem sobie spokojnie, aż tu nagle dostałem na urodziny komputer. Był to słynny ZX Spectrum i co tu dużo mówić - zmienił on moje życie. Pierwszy etap (bardzo długi) fascynacji komputerem, to były oczywiście gry. Potem zwróciłem uwagę na programy graficzne (pamięta ktoś "Art Studio", albo "The Artist"?) i zacząłem trochę rysować mimo, że rysowanie za pomocą joysticka do najłatwiejszych nie należało. Gdzieś tak w 1990 roku nastała era sound-chipa AY i nastąpił wylew demek. Uwielbiałem je oglądać nie zwracając uwagi na ich prymitywność (spectrumowe demo z tamtych czasów składało się z jednego rysunku, scrolla i kilku melodyjek wyprutych z gier). Mimo, że nie miałem prawie żadnego pojęcia o programowaniu, to złożyłem kilka własnych "superprodukcji" w tym stylu. Były nawet emitowane w programie "Radiokomputer". Pod koniec 1991 roku w domu pojawił się PeCet, którego mój ojciec dostał w nagrodę. Był to okres masowego przechodzenia ze starych ośmiobitowców na nowoczesne szesnastobitowce, więc PC powinien mnie ucieszyć. I rzeczywiście ucieszyłem się bardzo, bo udało mi się przekonać ojca do sprzedania PC i kupna Amigi 500. Pierwszy soft jaki uruchamiałem na Amidze, to były znowu gierki. Kolekcjonowałem też dema, ale sam już nie próbowałem ich składać. Bardzo dużo czasu minęło zanim zacząłem coś na Amidze tworzyć. Zaczęło się od Deluxe Painta. Myszą rysuje się łatwiej niż joystickiem, więc stworzyłem trochę "wiekopomnych" dzieł. W 1994 roku zacząłem rysować własny komiks "Człowiek Pudełko". W 1996 roku napisałem swoje pierwsze artykuły do magazynów dyskowych. W 1998 wstąpiłem do scenowej grupy RETROACTIVE gdzie pełniłem rolę grafika i text-writera. W roku 2000 część osób z RETROACTIVE (m.in. ja) utworzyła THE COGNOMEN GROUP, której celem jest wydawanie magazynu dyskowego "COGNOMEN". Ukazuje się on (a raczej ukazywał, bo na nowy numer raczej nie ma co czekać) w dwóch wersjach: amigowej i internetowej.
Mój obecny sprzęt, to Amiga 1200,030/50,HDD 2.1GB. Oprócz Amigi mam też peceta.

NIE TYLKO KOMPUTERY
Komputery to na szczęście nie jedyne moje zainteresowanie. Oprócz nich uwielbiam szeroko rozumianą fantastykę (s-f, horror, fantasy), zarówno w wersji książkowej jak i filmowej. Moje ulubione filmy, to (kolejność losowa): "Blade Runner", "Star Wars" - trylogia, "Matrix", "RoboCop", "The Thing" i "X-files" (serial i wersja kinowa). Książki: Orson Scott Card "Mówca umarłych", James Gunn "Zamknięty świat", Harry Harrison "Filmowy wehikuł czasu", pięciotomowa saga o wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego i wiele innych (głównie zbiorów opowiadań).
Jak każdy (chyba) człowiek lubię posłuchać muzyki. Preferuję muzykę instrumentalną w wykonaniu Jeana Michela Jarre'a, Vangelisa i Mike'a Oldfielda. Spośród wykonawców "śpiewających" lubię A-ha, Air i Electric Light Orchestra.
Do moich zainteresowań zaliczam także komiks, który lubię "od zawsze", oraz modelarstwo, do którego powróciłem po baaardzo długiej przerwie (jakieś 12 lat). Chyba każdy chłopak skleił w podstawówce jakiś model, zwykle plastikowy samolot. Ja również skleiłem ich mnóstwo, a obecnie "montuję" amerykańskie pojazdy z czasów II Wojny. Modele te są nieco bardziej skomplikowane od tych z dzieciństwa: tamte kleiło się parę dni, obecne zajmują co najmniej miesiąc (po 2 godziny dziennie).
Powrót do strony tytułowej